27 sierpnia 2013

Pierwsze z serii "back to school"

 cześć :3
 Dzisiaj rozpoczynam posty z serii back to school (troszeczkę oklepane xd)
W tym poście pokażę wam kilka prostyh i dosyć szybkich fryzur na wyjście do szkoły :)

♥ koczek
luźny?
Ten przydaje się szczególnie gdy mamy bardzo mało czasu (jest wtedy oczywiście wyjście żeby iść w kitce lub rozpuszczonych włosach jednak kocze o wiele ładnie się prezentuje).


na wypełniaczu ?

 


I jeszcze filmik instruktażowy z YT, który znalazłam i niektórym może pomóc :)



warkocz
Zwykły, czy francuz, ale najlepiej wygląda kłos.

francuz ?
Właściwie robi się go jak zwykłego warkocza, trzeba jednak zacząć od góry głowy i kolejno pletąc, dobierać włosy do trzech pasm które już mamy.
nie umiem tego inaczej wytłumaczyć >.<

kłos ?
Mamy dwa pasma włosów, z jednego przekładamy troszkę do drugiego i na odwrót. To może zająć troche więcej czasu ale niewiele :)


Często chodzę do szkoły w rozpuszczonych włosach lub robię coś takiego- plotę z przednich włosów (takiej odrośniętej długiej grzywki) po dwóch stronach warkoczyki i spinam je wsówkami z tyłu/ po bokach :)
Też wygląda ładnie.

Na te post to tyle, w nastepnym back to school (prawdopodobnie w piątek) pojawią się outfity szkolne ;3

Do następnego ;*
Lulusioowa
W jakich fryzurach najczęście chodzicie do szkoły ?

11 komentarzy:

  1. Podobają mi się upięcia, ale nie za dobrze wyglądam ze spiętymi włosami... :c

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja to osobiście na co dzień do szkoły chodzę w rozpuszczonych włosach lub w kitce. No bo tak najszybciej. :)
    Ale post ciekawy. Szkoda, że nie umiem robić kłosa.. :c
    Zapraszam do siebie
    http://koszmarsenny.blogspot.com/
    Obserwujemy? Jak tak to daj znać na moim blogu.

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawe instrukcje i propozycje. muszę bliżej zgłębić tego warkocza :)
    Pozdr,
    VinciaXS.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Kłos <333 Obserwuje, licze na to samo, wpadnij i pomuż mi na moim blogu :*
    kochaj-zyciee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę wreszcie nauczyć się robić kłosa, bo znam teorię, ale w praktyce to co wychodzi to beznadzieja ;/
    Świetny blog! :*

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja dzisiaj sobie zrobię luźny kok;d i muszę nauczyć się kłosa robić;p
    obserwujemy? Ja już. www.sandicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawy post i rewelacyjny blog ! bd wpadać częściej :3
    obserwujemy?
    http://yelloow-x.blogspot.com/
    ZAPRASZAM DO SIEBIE !
    nie pogniwam się jeśli klikniesz w baner po lewej stronie :) DZIĘKUJE

    + ocenisz może moje wypociny, hmm ? :)http://yelloow-darkness.blogspot.com/
    albo to może? http://and-be-with-me.blogspot.com/ obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja osobiście albo w rozpuszczonych lub w kocyku lub warkoczu:)
    Zapraszam na mój blog:http://marysiapiotrowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja najbardziej lubię w rozpuszczonych. Często kłosa robię koleżankom ;) A jak noszę koczka to własnie z wypełniaczem.
    young-never-die.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam koczki i różnego rodzaju warkocze :)

    może obserwujemy:)?

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię kiedy dziewczyna jest ładnie uczesana, wtedy widać że o siebie dba. Sama często ekserymentuje z fryzurami, ale zawsze wracam do mojej ulubionej czyli do kłosa ;3
    Obserwujemy? odpisz u mnie na blogu
    ruedeparadise.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń